Wlamywacz skarzy sie koledze: -Ale mialem pecha. Wczoraj wlamalem sie do domu prawnika, a on mnie nakryl. Powiedzial, zebym zmykal i wiecej sie nie pokazywal. -No to jednak miales szczescie! -Szczescie? Policzyl sobie 300zl za porade!


Losowe Życzenia:

Do fryzjera przychodzi dlugobrody mezczyzna i prosi, zeby mu... Więcej

Nauczyciel konczac odpytywanie: - Czas skonczyc te nierowna... Więcej

Przychodzi para od seksuologa i mowi: - Panie doktorze, je... Więcej

Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadz... Więcej

Doktor mowi do pacjenta: - No no, jest pan zdrowy jak byk!... Więcej